Czy my też musimy przystosować się do zmian klimatu?…

Anna Peichert

Facebooktwitterpinterestmail

Myśląc o zmianach klimatu, większość z nas nie kojarzy problemu z miastami. Jednakże im większe miasto, tym bardziej odczuwalne są skutki takich zmian. Oczywiście ze względu na szereg czynników (położenie geograficzne, stopień przykrycia gleby antropogenicznym podłożem, udział terenów zielonych w ogólnej powierzchni, zgodność głównych ciągów komunikacyjnych z dominującymi kierunkami przesuwania się mas powietrza etc. etc.).  Większość różnic – poza geograficznymi – jest związana z zagospodarowaniem przestrzennym, a ono jest niepowtarzalne dla każdego z miast.

Ekstremalne zjawiska pogodowe, które miasta doświadczają już coraz częściej, to skutki zmian klimatu (wysokie temperatury, susze, silne ulewy z sumą opadów wielokrotnie wyższą niż dawniej, huraganowe wiatry oraz inne anomalie).  Niosą one ze sobą wiele szkód materialnych na terenach zurbanizowanych – podtopienia, powodzie czy zniszczenia po wiatrowe.  Z reguły są one bardzo trudne do wyceny, o ile straty te są związane tylko z mieniem.  Często dotyczą też samych mieszkańców – w największym stopniu widoczny jest 18% wzrost śmiertelności z powodu chorób układu krążenia podczas wyjątkowo wysokich temperatur.  Wszystkie te zjawiska zdarzały się w przeszłości, ale obecnie zadziwia nas ich intensywność i zwiększona częstotliwość.

Powódź 2010 – Wisła w okolicach Opalenia

Powódź 2010 – Wisła w Tczewie

Zmiany temperatury powietrza w skali całego kraju są faktem. W okresie od 1980 – 2010 średnia roczna temperatura wzrastała o ok. 0,30C na 10 lat. Bardziej te różnice były zauważalne na zachodzie i wschodzie kraju. Niby niewiele, ale w przeliczeniu na inne wskaźniki daje to nam już wyraźny obraz tempa zmian.  Np. liczba dni z temperaturą poniżej 00C zmniejsza się z szybkością ok. 2-3 dni/ 10 lat, a liczba dni z temperatura > 250C wzrasta już do ok. 6 dni/10 lat.

W wyniku obserwowanych skutków zmian klimatu adaptacja do nich jest koniecznością zarówno na poziomie międzynarodowym, jak i krajowym, a także lokalnym. I tak od – art. 4  Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (program działań z Nairobi 2006), poprzez strategię przystosowania się do zmiany klimatu (Unia Europejska 2013) aż do opracowań na poziomie krajowym, gdzie w Strategicznym Planie Adaptacji dla sektorów i obszarów wrażliwych na zmiany klimatu do roku 2020 z perspektywą do roku 2030 – podkreśla się wrażliwość miast na zmiany klimatu oraz znaczenie decyzji samorządów lokalnych w działaniach adaptacyjnych. Przy wielu narzędziach prawno-planistycznych, jakimi dysponują miasta podkreśla się znaczenie wykorzystywania ich do ochrony terenów zieleni.  Naturalna zdolność poszczególnych ekosystemów do niwelowania skutków zmian klimatu to kluczowe narzędzie do adaptacji w tym kierunku.

Różne miasta, w zależności od lokalnych uwarunkowań lub nasilenia problemów mogących w znacznym stopniu wpływać na zmiany klimatu, już od wielu lat prowadzą swoje programy i działania sprzyjające ochronie jakości powietrza, wody czy innych składników środowiska.

Akcja edukacyjna – „Dwa kółka moje pierwsze” Tczew 2014

Konkurs plastyczny o tematyce rowerowej

Na czym miałyby polegać działania adaptacyjne? Do tej pory szeroko mówi się o tym, aby skoncentrować się na następujących obszarach działań:

  1. Gromadzenie zasobów danych wieloletnich, które mogłyby stanowić wyjście do oceny ryzyka zagrożeń wynikających z prognozowanych zmian klimatu. Bardzo pomocna może być tzw. analiza historyczna, czyli sporządzona na podstawie danych z minimum 20 lat. Dzięki niej łatwiej będzie można dokonać wiarygodnej oceny ryzyka wystąpienia niekorzystnych zjawisk.
  2. Edukacja. Kampanie dla mieszkańców. Badania przeprowadzone w latach 2009 – 2012 w ponad stu miastach Polski jednoznacznie wskazują, że konieczne jest podniesienie świadomości zagrożeń i wskazanie możliwości działań prewencyjnych. (mowa o projekcie InRE pn. „Dobry klimat dla powiatów”).
  3.  Odpowiednie zarządzanie ryzykiem powodziowym (inwestycje w wały przeciwpowodziowe, prace regulacyjne na ciekach – ale tylko tam, gdzie to konieczne). Często niewłaściwie przeprowadzona regulacja przynosi więcej szkody niż korzyści.
  4. Racjonalne gospodarowanie zasobami wodnymi – szczególnie w podstawowych obszarach: zasilanie miast w wodę, jej wykorzystywanie oraz oczyszczanie po użyciu.
  5. Dystrybucja ciepła – poprawa jakości sieci przesyłowych niwelująca potencjalne straty, dostarczanie dostosowane do faktycznego zapotrzebowania (tzw. „inteligentne sieci”). Wymiana starych węzłów na nowe, umożliwiające stosowanie automatyki pogodowej. W tym oczywiście regulacje umożliwiające upowszechnienie ekologicznych metod ogrzewania budynków.
  6. Podnoszenie jakości powietrza – programy sprzyjające ograniczeniu niskiej emisji ze źródeł rozproszonych (małe kotłownie i indywidualne źródła spalania) oraz środków transportu.

System rowerów miejskich – Berlin 2014

System rowerów miejskich – Bruksela 2018

7. Transport miejski – wspieranie komunikacji publicznej (udogodnienia i jakość), rozwój infrastruktury dla przemieszczania się rowerem czy samochodami bezemisyjnymi, skuteczne zarządzanie ruchem (od inteligentnych systemów transportowych po nadzorowanie kierowców przez służby), w uzasadnionych przypadkach rozważenie wprowadzenia systemów rowerów miejskich oraz oczywiście kampanie edukacyjne związane z tematyką transportową.

Infrastruktura rowerowa – stojaki

Infrastruktura rowerowa – znaki poziome

8. Zwiększanie powierzchni terenów zielonych dla poprawy odporności miasta na drastyczne zjawiska pogodowe

9. Powiązanie aspektów klimatycznych z dokumentami obowiązującymi w miejskiej polityce przestrzennej – kształtowanie przestrzeni w taki sposób, aby nie powodował on większego zagrożenia dla mieszkańców w warunkach zmieniającego się klimatu.

W większości badanych miast wymienione powyżej zmiany przystosowawcze już się rozpoczęły. Największego tempa nabrały one w miastach powyżej 100 000 mieszkańców, gdzie opracowywane są plany adaptacji do zmian klimatu (mowa o projekcie MŚ w partnerstwie z 44 miastami Polski o liczbie ludności 100 000 + pn. „Wczujmy się w klimat”).

Tekst i zdjęcia: Anna B. Peichert

 

Facebooktwitterpinterestmail

Dodaj komentarz