Przekop: To dig or not to dig?

W jaki sposób powinniśmy dyskutować o przekopie Mierzei Wiślanej?

Facebooktwitterpinterestmail

 

Kopać ….. nie kopać….. A to Kanał!

Mierzeja Wiślana wg. portalu World Geography to jedna z najpiękniejszych Mierzei Świata. Tymczasem od 20 lat powraca widmo zniszczenia – dyskusja nad decyzją o inwestycji „Przekop Mierzei Wiślanej”. W tej nierównej dyskusji ścierają się poglądy obrońców unikatowego dziedzictwa przyrodniczego, mieszkańców gmin przyzalewowych, których los zależy od ostatecznych decyzji zwolenników przekopania Mierzei.

Załącznik nr 1 – prezentacja Przekopu z UM 18.01.18

Obrońcy to przede wszystkim przyrodnicy, którzy uważają, że:

  • Przekop naruszy równowagę ekologiczną strefy przybrzeżnej, zniszczy unikalne siedliska dna Zalewu, tarliska ryb i kolonie ptaków.
  • Koszty budowy są niedoszacowane. Pomijają nakłady na utrzymanie toru wodnego i jego pogłębianie oraz inne koszty przyrodnicze spowodowane zakłóceniem równowagi ekologicznej. Całość ma być finansowana z budżetu, czyli z naszych podatków.
  • Przecięcie Mierzei to inwestycja niezgodna konstytucyjną zasadą zrównoważonego rozwoju, ignorująca krajowe i unijne zapisy ochrony środowiska: (1) niezgodność z przepisami ochrony obszarów Natura 2000, (2) niezgodność z Ramową Dyrektywą Wodną;
  • Inwestycja została bezpodstawnie zakwalifikowana do kategorii „nadrzędny interes społeczny”.

Obrońcami Mierzei są też społeczności lokalne (gminy przyzalewowe), a przede wszystkim samorządowcy i mieszkańcy Krynicy Morskiej. Obawiają się:

  • zagrożeń środowiskowych trwałych i na etapie budowy (zagrożenia powodziowe, zanieczyszczenia, hałas, możliwość zaniku plaż w Krynicy i w Sztutowie, Kątach Rybackich);
  • zagrożeń ekonomicznych (spadek dochodów z turystyki, bazy rekreacyjnej, rybactwa). Powody utrudnienia odstraszające letników – prace budowlane zwiększą obciążenie jedynej drogi dojazdowej); skutki wzmożonego ruchu statków po oddaniu do eksploatacji kanale; zakłócenia techniczne i komunikacyjne powodowane pogłębianiem kanału żeglugowego i zagospodarowywaniem urobku (np. budowa sztucznych wysp);
  • potencjalne awarie (1) katastrofy wodne na Zalewie, śluz i wrót przeciwpowodziowych, awarie
  • zagrożeń wynikających ze skonfliktowania samorządów Pomorskiego i Warmińsko-Mazurskiego.
  • zagrożenia polityczne – wątki międzynarodowe:

(1) rosyjski (oddziaływanie transgraniczne, polityczne, propagandowe)

(2) niemiecki (historyczny, zbiorowa mogiła 20 tys. uciekinierów po zamarzniętym Zalewie przed Sowietami 1944/45

Zwolennicy Przekopu – Rząd i Urząd Morski punktują przemawiające za przekopem argumenty:

  • historyczny – przekop planowany (niemniej niezrealizowany) jeszcze przez Niemców,
  • polityczny – ruch na Zalewie Wiślanym bywa utrudniany przez Rosjan, (blokady Cieśniny Pilawskiej)
  • ekologiczny – transport morski jest najbardziej przyjazną środowisku formą transportu.
  • ekonomiczny – (1) szybszy rozwój gospodarczy Elbląga i gmin ościennych; (2) lepsze wykorzystania portu w Elblągu; (3) rozwój turystyki jachtowej i windsurfingu; (4) oszczędności na kosztach transportu i niższe niż w Gdańsku koszt składowania towarów; (5) ochrona przeciwpowodziowa (otwierania kanału dla wypływającej wody w sytuacjach jej spiętrzenia).

 

Pomimo postępujących prac przygotowawczych brakuje konsultacji społecznych i bilansu strat i zysków tego przedsięwzięcia. W związku z powyższym PKE jako najstarsza(1980r) pozarządowa organizacja w Polsce której statutowym celem jest ochrona środowiska i rozwój zrównoważony, wciąż czujemy się zobligowani do przedstawienia naszego stanowiska w przedmiotowej sprawie:

  • w 2016 roku napisaliśmy list podpisany przez nas i 15 innych organizacji do Ministra Gróbarczyka i pismo do Komisji Europejskiej w tej sprawie;
  • zaprezentowaliśmy nasze stanowisko na Konferencji w Elblągu w dniu 07.04.2016, na której, poza nami i małą delegacją z Krynicy Morskiej uczestniczyli sami zwolennicy przekopu;
  • w ramach dyskusji zwróciliśmy uwagę na zagrożenie dla obszarów przyrodniczych mierzei; lecz kiedy zasygnalizowaliśmy niezgodność planowanych działań z krajowymi przepisami ochrony środowiska i z Europejska Konwencją Krajobrazową nasza wypowiedź została przerwana;

 

W dniu 18.01.18 w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego uczestniczyliśmy w spotkaniu roboczym nt. budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską.

Spotkanie robocze nt. budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską

Poza PKE uczestniczyli w nim przedstawiciele organizacji ekologicznych, stowarzyszeń, fundacji, a także eksperci zewnętrzni, pracownicy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego i jednostek organizacyjnych SWP.

Załącznik nr 2 Notatka ze spotkania roboczego nt. budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką

Dyskutowaliśmy o decyzji o realizacji przekopu podjętej na podstawie ustawy z dnia 24 lutego 2017r. „O inwestycjach w zakresie budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską”.

Zorganizowany w trakcie obrad mały sondaż pozwalający określić stanowisko uczestników.

Druk sondażowy wypełniło 16 osób – podsumowanie:

  1. 16 odpowiedzi że „będzie to inwestycja intensywnie ingerująca w przyrodę mierzei”
  2. 13 odpowiedzi że „przekop pogorszy walory rekreacyjne mierzei”
  3. 15 odpowiedzi że „nie został w sposób rzetelny przeanalizowany bilans zysków i strat”
  4. 16 odpowiedzi że „nie warto ryzykować zniszczenie unikalnych terenów przyrodniczych, celem budowy kolejnego portu w Elblągu, przy niepełnym wykorzystaniu portu w Gdańsku”.

W dopisanych do sondażu uwagach odnotowano następujące wypowiedzi:

  • Negatywne oddziaływanie transportu morskiego na rezerwat Zatoka Elbląska;
  • Zaburzy trwale równowagę dynamiczną brzegu Mierzei, zniszczy siedliska Natury 2000, będzie generować koszty z naszych podatków pokrywane (koszty udrażniania);
  • Ten port nie rozwiąże niczego, wygeneruje koszty;
  • Mamy już spalarnie bez wsadu, lotniska bez podróżnych, pusty port też możemy mieć;
  • Działania niezgodne z prawem ochrony środowiska;
  • Koszty budowy i eksploatacji poniesiemy wszyscy;
  • Inwestycja jest błędem, powstała z wyobrażeń polityków co jest dobre dla regionu;
  • Kolejna inwestycja nieuzasadniona;
  • Zagrożenie ekonomiczne i spadek dochodów z turystyki, rybactwa zalewowego;
  • Skonfliktowanie samorządów 2 województw;
  • Zagrożenie powodziowe Żuław, negatywne przekształcenie strefy brzegowej Mierzei;
  • Nadanie inwestycji rangi „nadrzędny interes społeczny” jest bezzasadne. Przekop nie będzie miał żadnego znaczenia militarnego (wg. telewizyjnych wypowiedzi generałów Różańskiego i Kobzdeja).
  • Zalew jest zbyt płytki, trzeba będzie pogłębiać za nasze pieniądze.
  • Inwestycja narusza 2 wątki międzynarodowe.

 

opracowała: 

Ewa Podlesińska

 

Oficjalne stanowisko w sprawie Przekopu Mierzei Wiślanej  można  przeczytać tutaj:  https://ekoagora.pl/stanowisko-ws-przekopu-mierzei-wislanej/

 

 

Facebooktwitterpinterestmail

Dodaj komentarz